Wciąż zastanawiasz się co przyniesie jutrzejszy dzień? Wciąż myślisz jak rozwiązać trudny dla Ciebie problem, który ma istotny wpływ na Twoją przyszłość? Wystarczy, że napiszesz do nas o swoim problemie, a my udzielimy Ci odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie.

To też jest przemoc 

Witam Panią. Mam 27 lat i od 4 lat jestem mężatką. Męża poznałam jeszcze w szkole średniej, był moim pierwszym poważnym chłopakiem. Szybko wyszłam za mąż, bo w moim rodzinnym domu był alkohol i przemoc ze strony ojca. Mój mąż nie jest złym człowiekiem, nie bije mnie, ale jakoś tak się zachowuje, że czuję się nic niewarta. Często mnie krytykuje, ośmiesza, również w towarzystwie innych. Ze wszystkiego muszę się tłumaczyć, rozliczać z pieniędzy, które dostaję na życie. Chciałabym pójść do pracy i nawet nadarzyła się taka okazja, ale mój mąż się nie zgadza. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Chciałabym pójść do pracy, ale boję się reakcji męża.
Dominika, lat 27

Droga Pani Dominiko, wiele wskazuje na to, że była i jest Pani ofiarą przemocy w rodzinie. Najpierw przemoc stosował Pani ojciec, później tę rolę przejął Pani mąż. Większości osób przemoc kojarzy się z biciem, ale ma ona inne bardziej zawoalowane formy. Jest to m.in. przemoc słowna, polegająca na uporczywym krytykowaniu
osoby, upokarzaniu i ośmieszaniu jej nieprzyjemnymi komentarzami. Niekiedy są to wyzwiska i groźby. Inną formą przemocy jest uzależnienie finansowe, które jak widać
występuje w Pani przypadku. Wydzielanie pieniędzy, zabranianie podjęcia pracy ma na celu podporządkowanie sobie partnera. Przemoc zaczyna się wtedy, gdy
ktoś zmusza nas do tego czego nie chcemy lub w jakikolwiek sposób narusza naszą godność. I rzecz najważniejsza, żadnej z form przemocy nie należy ukrywać. Doradzam skontaktowanie się z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Pani
w rozwiązaniu tego problemu.

Nic wbrew sobie

Mam 16 lat i od pół roku chodzę ze swoim chłopakiem. On jest starszy ode mnie o 3 lata. Imponuje mi, że pełnoletni, przystojny chłopak chce ze mną chodzić. Wszystko
jest super, tylko Damian coraz częściej namawia mnie żebyśmy zaczęli ze sobą współżyć. Dużo moich koleżanek swój „pierwszy raz” ma już za sobą, ale ja się boję,
że mogę zajść w ciążę, choć chłopak zapewnia, że będzie uważał. Z drugiej strony boję się, że Damian uzna, że jestem zacofana i mnie zostawi. Nie wiem co powinnam
zrobić w tej sytuacji?

Kamila, lat 16

Kamilo to dobrze, że zastanawiasz się co zrobić w tej sytuacji, gdy Twój chłopak proponuje Ci podjęcie współżycia seksualnego. Świadczy to z jednej strony
o Twojej rozwadze, a z drugiej strony pokazuje, że masz w tej kwestii wiele wątpliwości. Podjęcie współżycia powinno się wiązać ze zgodą i poczuciem gotowości obu ze stron. Wiąże się z nim również, a może przede wszystkim zaufanie do partnera
i poczucie bezpieczeństwa w związku. Myślę, że nawiązanie tak głębokiej relacji wymaga czasu, zapewne dłuższego niż 6 miesięcy. Nie bez znaczenia jest też różnica wieku pomiędzy Tobą a twoim chłopakiem, który w przeciwieństwie do Ciebie jest już gotowy do współżycia. Z drugiej strony jako osoba pełnoletnia, powinien być za Ciebie
odpowiedzialny i zdawać sobie sprawę z wieku w jakim się znajdujesz i możliwych konsekwencji podjęcia współżycia seksualnego. Droga Kamilo myślę, że powinnaś
porozmawiać z Damianem o tym co czujesz w związku z jego propozycją. Rozumiem, że obawiasz się jego reakcji na Twoją odmowę i rozpadu waszej relacji, ale mimo wszystko nie powinnaś robić niczego wbrew sobie.

Wiesława Pacholec-Maślak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *