Czy zgodzicie się państwo ze mną, że filmy zazwyczaj przeznaczone dla najmłodszych mają w sobie najwięcej uroku? Może to kwestia gustu, ale ja osobiście uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie w tego rodzaju produkcjach. Filmy animowane często nas rozśmieszają do łez oraz wzruszają do łez. W każdym razie – płaczemy. Historie, które przeżywają bohaterowie filmów animowanych lub fantastycznych czy przygodowych wzbudzają w nas najróżniejsze pokłady emocji. Dlaczego tak się dzieje? Urocze postacie, piękne scenerie czy niesamowite przygody. My, ludzie uwielbiamy poznawać światy, których nie możemy oglądać na co dzień. Nawet nieświadomie, chcemy łapać takie chwile, w których możemy uciec i zapomnieć o brutalności świata czy nawet jego wulgarności. Jak już wspominałam w poprzednim wydaniu „Wieczorka Filmowego”, filmy dla dzieci fundują dorosłym podróże
w przeszłość. Zapraszam więc do oglądania.

„Księga Dżungli” („The Jungle Book”) – 7 kwietnia 2016

Ta świetnie zapowiadająca się filmowa adaptacja doskonale znanej państwu historii nie może być niezauważona. Pamiętają państwo niezwykle zabawną animowaną wersję Disneya? Właśnie ta przygoda się odradza – prawdziwsza i tocząca się w zapierającej dech w piersiach scenerii. W dżungli robi się niebezpiecznie; powraca żądny zemsty, siejący postrach tygrys Shere Khan. Wychowany przez wilki chłopiec imieniem Mowgli jest zmuszony do opuszczenia swojej dotychczasowej rodziny. W towarzystwie pantery Bagheery i niedźwiedzia Baloo, wyrusza do wioski zamieszkanej przez ludzi. Mowgli nie wie, że czekają go pełne niebezpieczeństwa przygody. Na drodze stanie chłopcu wąż zwany Kaa, który posiada zdolność hipnotyzowania innych stworzeń. Spotka również władcę plemienia małp, którego niezmiernie intryguje znaną jedynie przez ludzi tajemnicę rozniecania ognia. Niezmiennie urzekająca historia warta obejrzenia. Z możliwość zobaczenia bajkowej produkcji w tak realistycznej formie powinny skorzystać wszystkie pokolenia; nie stracić okazji na przeniesienie się w świat dżungli.

„Toy Story” – 5 lutego 1995

Przecierają państwo ze zdumienia oczy, podobnie jak ja? Trudno w to uwierzyć, ale od dnia, w którym po raz pierwszy zobaczyliśmy kultowe Toy Story w tym roku mija dwadzieścia jeden lat. Od tamtej pory, historia grupki zabawek z pokoju chłopca Andy’ego wciąż oczarowuje. Warto wspomnieć, że do tej pory powstały jeszcze dwie kolejne części, a za dwa lata możemy spodziewać się premiery czwartej. Zarówno mądre, jak niewątpliwie zabawne przygody sprawiają, że nie można pozbyć się wizji zabawek, które ożywają, kiedy zamyka się za sobą drzwi pokoju. Wśród kochanych przez swojego właściciela zabawek, dominuje szeryf Chudy, który wraz ze swoimi przyjaciółmi: panem Bulwą, panią Bulwą, tyranozaurem Rexem, jamnikiem Cienkim oraz świnką – skarbonką i żołnierzykami wiedzie spokojne życie. Wszystko zmienia się, kiedy w pokoju pojawia się Buzz Astral. Chudy musi zmierzyć się z zazdrością, kiedy widzi, jak zabawka jest lubiana przez inne oraz, co gorsza, zdobywa serce Andy’ego. Pewnie uznają to państwo za wynik czyjejś zbyt bujnej wyobraźni. Ale czy mają państwo choć jeden dowód na to, że zabawki tak naprawdę nie żyją?

Audrey Catriona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *