Grzegorzowice – miejsce, gdzie przeszłość wpisuje się w teraźniejszość

Kościół w Grzegorzowicach jest znaczącym elementem dziedzictwa kulturowego na szlaku do Świętego Krzyża, każdy kto podąża tą drogą musi zatrzymać się tu na dłuższą chwilę, urzeczony prostotą i pięknem tego miejsca.

Ksiądz Antoni Zmysłowski w latach 1934-1944 w Kronice parafii Grzegorzowice pisał : „Ci, którzy znajdą się w tutejszym kościele starożytnym niechże mu miłością i przywiązaniem i pamięcią i ofiarnością i od wszelkiej przygody, a najpierw od zepsucia i broń Boże od ruiny strzegą. I niech będą Mu jako szanownemu i świętemu starcowi, który dużo przeżył i jeszcze więcej widział, a w tych czasach zepsucia i zgnilizny narodów, przewrotności, gdy przed swawolą i zbrodnią nikt bezpiecznen, ani próżen bojaźni być nie może – niechaj przez serce swoje polskie Jego Starca od wszelakiej złej przygody strzegą”. Te słowa nadal obowiązują, zarówno proboszcza parafii, ks.mgr Franciszka Sałęgę, jak i parafian. Zanim przejdę do mojej rozmowy z ks. proboszczem, podam najważniejsze historyczne fakty związane z tym miejscem.

Kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela prawdopodobnie ufundował w roku 1334 rycerz Nawój herbu Topór, napisałam „prawdopodobnie”, bo budowla przypomina rotundę św. Feliksa i Adaukta z wawelskiego wzgórza, zbudowaną między X a XI wiekiem. Do tej pory nie ma jednoznacznej opinii, a głosy konserwatorów zabytków są podzielone. Na pewno powstał wcześniej niż kościół i klasztor na Świętym Krzyżu. Miejsce też nie było przypadkowe, bo wybudowano go w miejscu silnego pogańskiego kultu, chcąc w ten sposób w miejscach pogańskich utrwalić wiarę chrześcijańską. Temu służyło również poświęcenie kościoła św. Janowi Chrzcicielowi, uważanemu w pierwszych latach chrześcijaństwa za ważniejszego, a później równego Jezusowi. Kościół stoi na brzegu rzeczki Pokrzywianki, właśnie takie miejsca w początkach chrześcijaństwa wybierano na miejsca kultu, gdzie chrzczono pierwszych wyznawców, później czyniono to w kościele, z tych czasów zachowała się kamienna chrzcielnica w stylu gotyckim z jednym stopniem kamiennym i miedzianym wierzchem oraz kamienna kropielnica. Kościół był rotundą z jedną apsydą od wschodu, murowaną z łamanego piaskowca. Zachowały się dwa okienka, południowe w nawie i wschodnie okrągłe okienko w apsydzie z gotycką rozetą ciosaną w kamieniu, drugie, bizantyjskie zostało zamurowane. Z XIV wieku pochodzą kamienne odrzwia prowadzące do zakrystii dobudowanej od zachodniej strony. W 1627 r. przerobiono częściowo kościół wyburzając zachodnią część murów i dobudowując barokową nawę. Zachowała się jeszcze piękna monstrancja z XVII wieku, pacyfikał kryjący w sobie relikwie Drzewa Krzyża Świętego oraz relikwiarz ze szczątkami św. Stanisława Kostki. Należy też wspomnieć XVIII wieczny obraz przedstawiający chrzest Chrystusa. Z końca XIX wieku pochodzą organy z drewnianym chórem. Na miejscu dawnego ołtarza głównego zrobionego z drzewa lipowego, który uległ zniszczeniu został wykonany ołtarz z piaskowca, wieńczy go rzeźba, której centralną osobą jest Chrystus, obok Maryja i Jan Chrzciciel {motyw Deesis- trój częściowe obrazowanie osób świętych]. Początkowo po prawej stronie Jezusa umieszczano Jana Chrzciciela, później, wraz z rozwojem kultu Matki Bożej, ustawiano go po lewej stronie. Budowlę dopełnia dzwonnica z początku XX wieku. I tak od początków chrześcijaństwa poprzez kolejne wieki dochodzimy do czasów współczesnych.

Ksiądz proboszcz przyjmuje mnie na plebanii, gdzie atmosferę dawnych wieków podkreślają zabytkowe meble i stare piękne drzwi. Od razu na stole pojawia się pięknie wydana Kronika parafii, foldery turystyczne i wszelkie możliwe zapisane wzmianki o kościele. Widać, że ks.proboszcz jest dumny ze swojej parafii.

E.M.: Został ksiądz proboszczem parafii leżącej w malowniczej acz odległej od głównego nurtu okolicy, jak wygląda praca kapłana w takim miejscu?
Ks.pr. : Czuję się tu bardzo dobrze, to miejsce napawa spokojem i uczy szacunku do naszej tradycji, chrześcijańskiej kultury. Nazywam tę parafię perełką śladów chrześcijaństwa, to miejsce rozmodlone, tutaj historia do nas mówi, czuje się ją na każdym kroku. Sam interesuję się sztuką, skończyłem liceum plastyczne, po seminarium zamierzałem nawet studiować Historię Sztuki, więc można powiedzieć ,że znalazłem się we właściwym miejscu. Bardzo chcę rozpropagować to miejsce, zachęcić do zwiedzenia tak unikatowego zabytku sakralnego, który jest jednocześnie „żywym” kościołem, stąd włączenie się w projekt „Ochrona zabytkowych obiektów sakralnych w gminie Waśniów, jako element dziedzictwa kulturowego na szlaku do Świętego Krzyża”, współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego.

E.M.: Kościół w Grzegorzowicach to unikatowy zabytek. Czy praca w takim miejscu to trudne wyzwanie czy zwykły codzienny trud?
Ks.pr. : Trzeba polubić to miejsce, gdy przyjeżdżają do mnie znajomi są zaskoczeni ciszą tu panującą, jedni to cenią, inni zaś nie mogą się już obyć bez zgiełku, a odległość od zabudowań napawa ich lękiem. Ważną sprawą jest dbanie o kościół, w przeszłości było wielu darczyńców, rodzin z okolicznych dworków, teraz ciężar utrzymania kościoła w dobrym stanie spada na parafian, którzy nie uchylają się od tego obowiązku, szczególni jedna rodzina co miesiąc, niezmiennie od wielu lat wspomaga parafię. Pomaga też Urząd Gminy i od trzech lat prowadzone są prace konserwatorskie, pomaga też Nadleśnictwo w Łagowie, po raz pierwszy do pomocy włączyło się Starostwo w Ostrowcu Św., a także właściciele pobliskiej kopalni w Skałach. Nieodłącznym elementem kościoła są schody, fundatorem 54 schodów był Karol Sosnowski, teraz są one, przede wszystkim dla starszych parafian, swoistym symbolem wiary przy ich mozolnym pokonywaniu, przygotowaniem do mszy świętej i pokutą. Młodzi parafianie wolą podjechać samochodem na mały parking przy kościele. Jest więc, odpowiadając na pytanie i wyzwanie, i codzienny trud.

E.M.: Do parafii należy 8 wsi, czy udało się połączyć wszystkich mieszkańców w jedną wspólnotę?
Ks.pr.: Widoczna jest odrębność, ale istnieje grupa jednocząca ludzi. Są to parafianie skupieni w Kręgu Biblijnym, Kołach Różańcowych. Myślę ponadto, że wszystkich łączy duma z „posiadania” tak zabytkowego kościoła. Ten rok Kościół ogłosił rokiem św, Stanisława Kostki, a przecież w naszym kościele znajduje się relikwia świętego. W 1674 roku papież Klemens X ogłosił św. Stanisława Kostkę patronem Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego. W bocznym ołtarzu znajduje się obraz świętego z datą 1714. Myślę więc, że ten rok będzie łaskawy dla naszego kościoła.

E.M.: Jakie wydarzenia w parafii są warte odnotowania?
Ks.pr.: Na pewno odpust na świętego Jana, który ma miejsce nie wokół kościoła, ale wewnątrz i oczywiście odbywający się w ostatnią sobotę września Świętokrzyski Rajd Pielgrzymkowy, organizowany przez PTTK w Ostrowcu. W ramach tego rajdu odbywa się też Zlot Skautów Europy obozują w nocy z piątku na sobotę.

E.M.: Na koniec zapytam o radę, jak uzyskać tak potrzebny w dzisiejszych czasach „ład serca” i czy księdzu proboszczowi to się udało?
Ks.pr.: Ład serca to według mnie pobożność niesentymentalna, zwykły dzień dobrze przeżyty i doceniony, modlitwa, która daje spokój. Świadomość, że otacza mnie boża opieka, zaufanie do Boga. To On mnie tu postawił, na tym miejscu. To celebrowanie z równą uwagą i zaangażowaniem każdej mszy, także tej codziennej. Pamiętam takie zdarzenie, przyjechali harcerze, wśród nich także harcerze z Ukrainy, ugościłem ich, wyciągnąłem słój ogórków, aby ich poczęstować. Jeden z chłopców powiedział mi, że tak kiedyś było na plebaniach, tak swojsko, tak tradycyjnie. Ucieszyłem się, bo wiem, że oni też poczuli klimat tego miejsca, gdzie czas się zatrzymał, a jeśli już płynie to bardzo wolno. I to jest właśnie” ład serca”- spokój, życzliwość, świadomość, że jest się na właściwym miejscu i we właściwym czasie.

E.M.: Dziękuję za rozmowę i wraz z księdzem proboszczem zapraszam wszystkim do odwiedzenia tego miejsca, gdzie historia „mówi” do nas.

Ewa Mierzejewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Poniżej obszaru tresci