Pschosaloon

Witam,
Moja mama ma 80 lat, do niedawna bardzo dobrze, samodzielnie funkcjonowała. Ostatnio zaczęła się dziwnie zachowywać. Stała się podejrzliwa, twierdzi, że odbiera głuche telefony, giną jej różne przedmioty, podejrzewa sąsiadów, że je przywłaszczają. Coraz trudniej się z nią porozumieć. Czy to mogą być pierwsze objawy choroby Alzheimera?
Jadwiga 56 lat.

Pani Jadwigo,
Zmiany otępienne mózgu, do których dochodzi mogą wynikać z choroby Alzheimera, Parkinsona, czy mieć związek z innymi chorobami nam towarzyszącymi. Koniecznie trzeba pójść z mamą do lekarza specjalisty, psychiatry, neurologa w celu postawienia diagnozy. Należy pamiętać, że nasz mózg starzeje się tak samo jak skóra i inne organy. Warto też pomyśleć o opiece dla mamy, co z pewnością nie będzie łatwe. Przychodzi czas kiedy stajemy się matkami naszych matek, co wymaga ogromnej cierpliwości, spokoju, pokory i zrozumienia.

Droga Redakcjo,
Jestem matką 32 letniego syna, który jest kawalerem i mieszka z nami. Skończył studia, po których nie znalazł stałej pracy. Jeśli pracował to dorywczo i krótko twierdząc, że za mało mu pracodawcy płacą i czuje się niedoceniony. Niedawno podjęliśmy z mężem próbę rozmowy z synem, na temat jego usamodzielnienia, ale on nie chce rozmawiać (praca zawodowa, samodzielne mieszkanie, nie wspomnę, że chcielibyśmy zostać dziadkami). Wszyscy koledzy syna mieszkają osobno, mają swoje rodziny. My z mężem popełniliśmy chyba błąd wychowawczy, który owocuje niedojrzałością syna. Jak możemy na niego wpłynąć by się zmienił?
Ewa.

Pani Ewo,
Ponad połowa pełnoletnich „dzieci” nie jest samodzielna. W większości przypadków wynika to z ich sytuacji materialnej, zarabiają mało i nie są pewni przyszłości. Jest jednak grupa, której z rodzicami żyje się bardzo wygodnie, mimo stabilnej pracy i satysfakcjonujących zarobków nie przewidują żadnych zmian w swoim życiu. Syn jest dorosły i powinien usłyszeć co Państwo sądzicie o jego postawie życiowej. Zdaję sobie sprawę, że to będzie trudne, ale stanowczo trzeba postawić granicę. Może syn ma problem o innym podłożu, być może warto byłoby porozmawiać z psychologiem. Życzę odwagi w trudnej rozmowie.

Monika Gałązkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *