Psychosaloon

Witam,
Od ponad dwóch miesięcy mam uczucie ciągłego zmęczenia i ogromnej senności. Mam przekonanie, że mogłabym spać cały czas, zaczęło to przeszkadzać mnie i mojej rodzinie w normalnym funkcjonowaniu. Jak długo bym nie spała to i tak czuję się zmęczona i niewyspana. Zastanawiam się czy nie cierpię na jakąś chorobę, czy powinnam zgłosić się do lekarza?
Krystyna, lat 47.

Pani Krystyno,
Stany nadmiernej senności lub napadów senności w ciągu dnia, niewywołane wcześniejszym niedoborem snu lub schorzeniami somatycznymi nazywamy hipersomnią. W tym stanie często obserwujemy trudności w przebudzeniu się i przedłużające się fazy przechodzenia od snu do czuwania.
Zasypianie w ciągu dnia jest często reakcją na trudne sytuacje życiowe. Niezależnie od stopnia zmęczenia radzenia sobie z trudnościami, nieorganiczna nadmierna senność często ma charakter ucieczki od problemów. Hipersomnia bywa też objawem towarzyszącym innym zaburzeniom i dlatego powinna Pani zgłosić się do specjalisty psychiatry w celu postawienia diagnozy.


Droga redakcjo,
Mam ogromny problem z moim narzeczonym, który, moim zdaniem, jest uzależniony od gier. Jak się poznaliśmy, było wesoło, gdy podczas kumulacji totolotka snuł plany na przyszłość, kupował dla nas różne rzeczy, oczywiście tylko teoretycznie, po losowaniu zawsze mówił „następnym razem się uda”. Wiedziałam, że od czasu do czasu korzysta z usług salonów gier – twierdził, że dla zabawy. Niestety okazało się, że nasze pieniądze odłożone na wesele zniknęły – tłumaczył, że pożyczył koledze, po kłótni przyznałsię, że pieniądze przegrał. Narzeczony zawsze podkreślał, że pochodzi z rodziny gdzie warunki socjalno-bytowe były kiepskie i obiecał sobie, że żonie i dzieciom niczego nie zabraknie. Tylko dlaczego takim sposobem? Jak mogę mu pomóc?
Joanna, lat 26

Pani Joanno,
Z pozoru niewinna zabawa, zakup „zdrapki” czy skreślenie na blankiecie totolotka kilku cyfr, może zaburzyć życie człowieka i jego otoczenia. Wprawdzie trudno jednoznacznie stwierdzić, dlaczego jedni ludzie wikłają się w hazard, uzależniają od niego, a inni nie. Niektórzy szukają ekscytacji i rozładowania napięcia w sytuacji związanej z możliwością zysku lub straty. Do tego dochodzi jeszcze brak kontroli nad działaniem i zaburzona realna ocena jego konsekwencji. Osoby te odczuwają przymus podejmowania i kontynuowania działań, będących źródłem intensywnych przeżyć, bez względu na zobowiązania społeczne, rodzinne, zawodowe, materialne.
Uwolnienie się z uzależnienia od hazardu to długi i skomplikowany proces, a także wyczerpująca praca jednostki nad sobą przy wsparciu jego bliskich. Hazard kusi wygraną, lecz jest to przebiegły przeciwnik i szybko nokautuje. Konieczne w Państwa sytuacji będzie zgłoszenie się do specjalisty terapii uzależnień.


Monika Gałązkiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *