Wieczorek Filmowy

Jurassic World: UpadłeKrólestwo(Jurassic World: Fallen Kingdom) – 8 czerwca 2018
Jest to kolejna część znanego wszystkim klasyka o dinozaurach. Ten film był pierwszym ze wszystkich ‘jurassiców’, które obejrzałam i chyba nie zdecyduję się na poprzednie, ani na następne. Kiedy Owen (Chris Pratt) i Claire (Bryce Dallas Howard) dowiadują się, że na wyspie zamieszkałej przez dinozaury aktywował się wulkan, postanawiają uratować stworzenia od katastrofy. Czy im się uda? Film, wśród bardzo dobrych efektów specjalnych, jest bałaganem fabularnym. Kiedy dzieje się wszystko, właściwie nie dzieje się nic, o czym scenarzyści najwidoczniej zapomnieli. Podobnie, jak o nadaniu głównym bohaterom więcej osobowości. Warto jednak zobaczyć film, chociażby dla dinozaurów.

The Child in Time (Dziecko w czasie) – 24 września 2017
Film obyczajowy, który można obejrzeć, kiedy jest się smutnym po to, aby być jeszcze bardziej smutnym. Całym światem autora książek dla dzieci Stephena Lewisa (Benedict Cumberbatch) jest jego córeczka Kate (Beatrice White). Pewnego razu, kiedy mężczyzna wybrał się razem z nią na zakupy, dziewczynka znika. Jest to ogromny cios zarówno dla Stephena, jak i jego żony. Właśnie wokół tego wydarzenia kręci się cała fabuła. Produkcja jest bardzo, bardzo spokojna i zmusza do refleksji, podejrzewam, że szczególnie ludzi, którzy mieli okazję być rodzicami. Oglądając, nie oczekujcie państwo jakiś wybuchów albo czegoś w tym stylu, ponieważ ich nie ma. Po prostu się wczujcie. Wystarczy spojrzeć na obsadę, żeby wiedzieć, że gra aktorska jest nienaganna. Polecam koneserom brytyjskiego kina, takim jak ja.

Znachor – 12 kwietnia 1982
Stary polski film, który, jako jeden z ulubionych mojej mamy, towarzyszył mi niemalże od zawsze. Jest to filmowa adaptacja Jerzego Hoffmana powieści autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Poznajemy historię znanego chirurga Rafała Wilczura (Jerzy Bińczycki), który traci nie tylko rodzinę, ale i pamięć i zostaje wiejskim znachorem. Uważam, że produkcja jest niedostatecznie doceniona jest jedną z najlepszych wśród polskiej kinematografii. Scenariusz jest zaskakujący i potrafi prawdziwie wzruszyć. Zaskakujące zakończenie i dobra gra aktorska zarówno pana Bińczyckiego, jak i Anny Dymnej.

Audrey Catriona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *