Pytanie do….

Szanowni Czytelnicy, od długiego czasu w naszym cyklu „Pytanie do….” Staramy się odpowiadać na nurtujące Państwa tematy, które wysyłacie do naszej redakcji, a my przesyłamy do odpowiednich urzędów czy instytucji czekając na odpowiedź, którą następnie Państwu przekazujemy.

Dziś Czytelnik ma poważne pytanie do Głównego Urzędu Statystycznego.

Przed przejściem bezpośrednio do pytania, chcę podkreślić, że statystyki są bardzo ważne i konieczne, nie ma co do tego wątpliwości. Problem jest zupełnie inny. Ale wszystko pokoleje.

W Polsce nie wszystkie prywatne firmy zgłaszają raporty statystyczne, a wybiórczo. Wyboru tego dokonuje Urząd Statystyczny, a prywatne przedsiębiorstwo nie ma prawa odmówić przedłożenia takiego raportu. I wszystko wydaje się w porządku, ale przeanalizujmy.

Zaczniemy od tego, że w tym roku wybór padł na nasze prywatne przedsiębiorstwo. I wtedy zaczęły się problemy. Aby nie być bezzasadnym, przytaczamy fakty w liczbach: dwóch pracowników firmy pracowało nad raportem zgodnie ze wszystkimi wymogami przez cały tydzień, a to jest 80 godzin pracy (5 dni roboczych, 8 godzin każdego dnia). Nawet przy minimalnym wynagrodzeniu koszt pracy wyniósł 1125 zł. Ale to nie wszystko. Odwrócenie uwagi pracownika podczas przygotowywania raportu statystycznego spowodowało ogromne szkody w przedsiębiorstwie, ponieważ praca, którą musieli wykonać, nie została wykonana terminowo i jakościowo, w wyniku czego zysk za miesiąc spadł o 20%.

Cóż, teraz pytanie brzmi: kto zrekompensuje szkody w przedsiębiorstwie i zapłaci za pracę? Dlaczego prywatne przedsiębiorstwa, które płacą wszystkie podatki w ten sposób, ponoszą straty finansowe z powodu tworzenia sprawozdań statystycznych, których nie potrzebują?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *