Pierwsza ofiara koronawirusa w Moskwie!

Dzisiaj obywatel D. został przewieziony karetką do miejskiego szpitala klinicznego 1. Diagnoza: uraz głowy, krwiak w prawym oku, liczne siniaki i otarcia na ciele i twarzy. Złamanie lewej ręki.

Wyjaśnienie pacjenta:

– Właśnie zakaszlałem w autobusie.

********

W metrze

– Khe-khe-khe.

– Człowieku, kaszlesz, masz koronawirusa !!

– Uspokój się! Mam otwartą postać gruźlicy!

– Uff,. Bogu dzięki

********

– Czy masz koronawirusa?

– Tak

– Czy masz to z Chin czy Iranu?

– Obrażasz mnie, mam oryginalny, włoski!

********

Głównym sposobem rozprzestrzeniania się koronawirusa jest Internet.

********

Ktoś puka do drzwi, otwiera Jaś:

– Zbieram na osiedlowy basen

Jaś biegnie do taty i mówi:

– Przyszedł jakiś pan i zbiera na basen osiedlowy, mam mu coś dać?

– Tak, daj mu dwa wiadra wody.

********

Na lekcji plastyki Pani zadała pracę zatytułowaną „Mój tata”

Nazajutrz pani pyta Jasia:

– Jasiu dlaczego narysowałeś swojemu tacie niebieskie włosy???

– Bo nie miałem łysej kredki – odpowiedział Jasio

********

Amerykanie wylądowali na Marsie.

Nagle podbiega do statku grupka zielonych ludzików i zaspawała im wyjście.

Amerykanie męczą się i męczą, aż w końcu po 2 godzinach otwierają drzwi, wychodzą, a kosmici tarzają się na ziemi ze śmiechu i mówią:

– Polacy otwarli drzwi w piętnaście minut!!

– Polacy? To Polacy tu byli?

– No tak. I nawet dostaliśmy prezenty!

– Prezenty? Jakie?

– Jakiś wpier*ol, ale każdy dostał!

********

Pamiętaj, nigdy nie jesteś bezużyteczny! Zawsze możesz służyć, jako zły przykład.

********

Myślisz, że jesteś oryginalny, wyjątkowy?! To spróbuj wybrać sobie login na Gmailu.

********

– Misiaczku, czy uważasz, że mam jakieś wady?

– Masę…

– To znaczy?! Jakie dokładnie?!!!

– Przecież powiedziałem – masę.

Najnowsze badania dowodzą, że kobieta, która ma kilka kilogramów nadwagi żyje dłużej niż mężczyzna, który o tym wspomni…

********

Pokojówka prosi chlebodawczynię o podwyżkę. Na pytanie o powód, przytacza argumenty:

– Po pierwsze prasuję lepiej od Pani.

– A kto powiedział, że prasujesz lepiej ode mnie?

– Pani mąż.

– Aha…

– Po drugie, gotuję lepiej od Pani.

– A kto powiedział, że gotujesz lepiej ode mnie?!

– Pani mąż!

– Naprawdę…

– A trzeci powód jest taki, że jestem w łóżku lepsza od Pani!

– Czy mój mąż tak powiedział?!!!

– Nie, proszę Pani, to opinia ogrodnika.

********

Byłam piekna, mądra, zmysłowa… Po cholerę było mi trzeźwieć?!

********

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *