Niedawno opublikowaliśmy pocztówkę z Czarnobyla – strefy wykluczenia, gdzie opowiedzieliśmy, że to miasto jest atrakcją, która ostatnio przyciągnęła uwagę wielu turystów, zwłaszcza zagranicznych. I mamy znowu wieści z Czarnobyla, ale tym razem mniej przyjemne.

Przez dziesięć dni w Czarnobylu próbują ugasić ogień, który rozpoczął się 4 kwietnia. Początkowo pożar obejmował 20 hektarów lasu, ale później rozprzestrzenił się na prawie 100 hektarów. Warto zauważyć, że nie jest to pojedynczy pożar, było kilka źródeł zapłonu.

Ratownicy zapewniają, że promieniowanie w strefie wykluczenia nie zmieniło się, i że tylko w dymie z ognia, który rozprzestrzenia się wraz z wiatrem na rozległe terytoria Ukrainy (i prawdopodobnie nie tylko na Ukrainie, ale nie ma oficjalnych danych na ten temat), nastąpi zwiększone stężenie radioaktywnego nuklidu. Trudno jednak uwierzyć, że wszystko jest takie proste. W końcu pali się „czerwony las”, który podczas eksplozji w elektrowni jądrowej miał największy udział w uwalnianiu radioaktywnego pyłu, a popioły w dymie mogą mieć cząstki radioaktywne.

W pocztówce pisaliśmy, iż w ciągu 34 lat po katastrofie w strefie wykluczenia utworzono unikalny rezerwat biosfery radiacyjno-ekologicznej z bogatą florą i fauną. W sieci można znaleźć wideo, ze zwierzętami, poszkodowanymi w pożarze. Wideo zrobione z drona, pokazuje zasięg pożarów w rezerwacie. Dwa konie Przewalskiego biegną zagubione przez spaloną ziemię, która kiedyś stała się ich domem.

Około 15 lat temu 36 eksperymentalnych koni Przewalskiego przywieziono do strefy Czarnobylskiej. W roku 2018 stado zwiększyło się do 110 osobników. Teraz nie wiadomo, co stanie się z populacją tych wyjątkowych zwierząt, które w połowie XX wieku zniknęły ze swojego naturalnego środowiska – Mongolii.

Konsekwencje pożaru w Czarnobylu (wideo: YouTube / CHERNOBYL TOUR)

Dwie osoby odpowiedzialne za pożar w Czarnobylu zostały już zatrzymane i grożą im wysokie grzywny. Zajmowali się wypalaniem trawy na swoich polach, i ogień objął też okoliczne lasy. Tylko, czy grzywny pomogą zwierzętom przetrwać, a lasy odrodzą się?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *