Gawęda o kresowych niewiastach

Do tej pory nasze opowieści najczęściej poświęcaliśmy mężczyznom. Dziś, chcemy Wam drodzy czytelnicy opowiedzieć o staropolskich kobietach – damach, herod-babach i kresowych awanturnicach. Bo jak się okazuje losy XVI i XVII-wiecznych  niewiast często bywały niezwykle barwne i burzliwe. Co ciekawe, w ówczesnym świecie w narodach słowiańskich darzono kobiety dużym szacunkiem. …

Ostatni taki generał

Złota polska jesień kojarzy nam się z babim latem, barwnymi liśćmi zaścielającymi nasze lasy, parki i skwery.  Pamiętna jesień 1939 roku też była pełna kolorów. Złota od pożarów, czerwona od polskiej krwi i czarna od dymów. Pola zaścielone ciałami poległych, kolumny jeńców na drogach. W takiej to właśnie scenerii zakończył …

Daniel Olbrychski i konie

Opowieści starego koniarza Mamy w Polsce wielu znakomitych aktorów. Wielu z nich jeździ konno. Ale niewątpliwie najlepszym jeźdźcem i znawcą koni jest Daniel Olbrychski. Już od najmłodszych lat miał kontakt z końmi. Były to poczciwe wiejskie koniska robocze, na których wraz z rówieśnikami jeździł na oklep. Brał udział w szalonych …

Życie rycerza w XXI wieku

Opowieści Starego Koniarza     Czy w dobie obecnej cywilizacji, gwałtownego rozwoju motoryzacji, komputeryzacji, a także laicyzacji życia można spotkać jeszcze prawdziwych rycerzy? Z pewnością można spotkać współczesnych rycerzy. Mimo, że ich życie i priorytety są zgoła inne niż wojowników sprzed wieków, to jednak mają silne poczucie narodowej dumy, kochają i …

O Mieszku I, jego drużynie i perypetiach z Niemcami

Nasz pierwszy historyczny władca nie miał lekkiego życia. Większość swego panowania Mieszko spędził w siodle. Do księstwa, które odziedziczył po swoim ojcu zaczął przyłączać nowe ziemie. Niekiedy odbywało się to drogą pokojową, lecz najczęściej lała się krew i spadały głowy. Bywało, że na podbitych terenach palił zdobyte grody, a na …

O polskich chorągwiach kozackich

Ta opowieść poświęcona będzie polskim chorągwiom kozackim. Ale nie mylcie ich drodzy czytelnicy z Kozakami ukraińskimi. Słowo „kozak” używane było już na długo przed pojawieniem się Kozaków zaporoskich. Pochodzi z języka tureckiego i oznacza żołnierza lekkozbrojnego walczącego konno. Pierwsze wzmianki o rotach jazdy kozackiej pojawiły się już w roku 1598 …

Ach, cóż to były za bale…

Dzisiejsza opowieść będzie nie o bitwach i wojnach, ale o tym co nasi kawalerzyści robili w czasie pokoju. A dokładniej – jak się bawili. Swoją piękną, wspaniałą historię mają bale II Rzeczpospolitej. Oczywiście najwspanialsze były te, które wydawał prezydent wraz z małżonką dla korpusu dyplomatycznego, dowódców wojskowych i elity intelektualnej …

Opowieść o najsłynniejszym koniu II Rzeczpospolitej

Było to w roku 1914. W podkrakowskim majątku Czaple Wielkie kończono właśnie obiad. Tą spokojną idyllę zakłóciły nagle odgłosy żołnierskiej pieśni i tupot podkutych butów. Do jadalni wpadł służący. -Jaśnie panie, jakieś wojsko idzie! -oznajmił przestraszonym głosem. Pan Eustachy Romer, właściciel majątku wolno wstał zza stołu, odrzucił serwetę i przemówił …

Cukanie, czyli jak szkolono prawdziwych ułanów

W naszych opowieściach często podkreślamy jak bardzo wyjątkową i barwną formacją była polska kawaleria. Nie bez powodu. Do „chłopców malowanych” wzdychały wszystkie niewiasty – panny, mężatki, wdowy, a nawet czcigodne matrony i niejedna babcia, co to jak „umierała jeszcze się pytała, czy na tamtym świecie ułani będziecie”. O ułańskiej fantazji …